O nas

Kim jesteśmy — Mokryi Nosyk

Organizacja pozarządowa założona przez Romana i jego żonę Anię Kovalów na Wołyniu, Ukraina. Pracujemy bez biura i personelu — to tylko my, wolontariusze i ludzie, którym nie jest obojętne.

Ania, Roman i Vitalii · Założyciele
Ania, Roman i Vitalii · Założyciele
Ania, Roman i Vitalii · Założyciele
Ania, Roman i Vitalii · Założyciele
Ania, Roman i Vitalii · Założyciele
Ania, Roman i Vitalii · Założyciele

Jak się zaczęło

Od jednego rudego psa — do 156 zwierząt i 4000+ sterylizacji

Wszystko zaczęło się od Ani. Długo zanim organizacja istniała, ona już ratowała zwierzęta na rodzinnym terenie wypoczynkowym koło Kiwerców — miejscu, gdzie nieodpowiedzialni ludzie przez lata wyrzucali zwierzęta, których już nie chcieli. W momencie naszego poznania Ania już opiekowała się siedmioma psami i czternastu kotami. Jednym z nich była Lucky — ruda suka ze straszną raną na głowie. To właśnie przez Lucky poznaliśmy się z Anią.

Zanim poznałem Anię, mieszkałem w Kijowie i pracowałem w Rozetce — jeździłem po całej Ukrainie instalując kamery na punktach odbioru. Zwierzęta bezdomne jakoś mnie mijały. Potem przeprowadziłem się bliżej do pracy Ani w Kiwercy i zobaczyłem to na własne oczy: pudełka z kociakami po prostu na drodze, psy wychodzące z lasu szukając jedzenia. Opuściłem stolicę i przeprowadziłem się do Łucka, aby być blisko niej i jej sprawy.

Od 24 lutego 2022 roku ludzie uciekający przed ostrzałem zaczęli się do nas zwracać — zostawiali nam swoje zwierzęta, bo nie wiedzieli, czy będą mogli ewakuować się razem. Opiekowaliśmy się zwierzętami z Irpienia. Wtedy w pełni zrozumieliśmy skalę problemu. W czerwcu 2022 roku my trzej — Ania, ja i Vitalii, który od samego początku woził zwierzęta na sterylizację swoim samochodem za symboliczną opłatę — założyliśmy organizację pozarządową "Mokryi Nosyk".

Sterylizacja jest sercem tego, co robimy. To nie okrucieństwo, jak czasem myślą ludzie — to ratowanie. Widzieliśmy zbyt wiele zwierząt z zainfekowaną macicą pełną gnoju, kilka dni od śmierci według lekarzy. Sterylizacja to zatrzymuje i zatrzymuje niekończący się cykl nowo porzuconych szczeniąt i kociąt. Dzięki organizacji ponad cztery tysiące zwierząt zostało już wysterylizowanych.

Kto za tym stoi

Założyciele

Organizacja pozarządowa "Mokryi Nosyk" została założona w czerwcu 2022 roku przez trzy osoby, które połączyły swoje siły dla zwierząt Wołynia.

A

Ania

Współzałożycielka

Wszystko zaczęło się od niej. Długo zanim organizacja pozarządowa istniała, Ania już ratowała zwierzęta na rodzinnym terenie wypoczynkowym koło Kiwerców. Dzisiaj — codzienna opieka, przytrzymywanie, rozmowy z rodzinami chcącymi adoptować.

R

Roman

Współzałożyciel

Wcześniej mieszkał w Kijowie i pracował w Rozetce. Przeprowadził się do Łucka, aby być blisko Ani i jej sprawy. Zajmuje się stroną organizacyjną: księgowością, danymi bankowymi, koordynacją wolontariuszy, tą stroną. Zawsze dostępny.

W

Witalij Łukakin

Współzałożyciel

Od początku woził zwierzęta do sterylizacji swoim samochodem za symboliczną opłatę — tylko na paliwo i trochę za czas. Teraz wycofał się z codziennych operacji, ale pozostaje wśród założycieli.

W co wierzymy

Trzy wartości, których się nie wyrzekamy

Odpowiedzialność

Przyjmujemy tyle zwierząt, ile potrafimy naprawdę opiekować. Jakość ponad ilość — bez przeciążenia, bez pogrążania się w problemach.

Humanitaryzm

Żadnych decyzji dla wygody. Każde zwierzę to osobowość.

Myślenie systemowe

Sterylizacja zamiast pomocy jednorazowej. Zmiana społeczeństwa — nie tylko ratowanie jednostek.

Chcesz nas lepiej poznać?

Opowiemy ci więcej, pokażemy zwierzęta, poprowadzimy cię przez naszą codzienną pracę.